Forum awake.forumoteka.pl Strona Główna awake.forumoteka.pl
Prowadzenie rozmów na podstawie pism
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Dlaczego Świadkowie Jehowy uważają palenie tytoniu za poważne wykroczenie?

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum awake.forumoteka.pl Strona Główna -> Narkotyki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Awake
Site Admin


Dołączył: 08 Lut 2014
Posty: 424

PostWysłany: Pią Lut 21, 2014 1:33 pm    Temat postu: Dlaczego Świadkowie Jehowy uważają palenie tytoniu za poważn Odpowiedz z cytatem

Nałóg ten świadczy o braku poszanowania dla daru życia

Dzieje 17:24, 25: „Bóg, który uczynił świat i wszystko, co na nim, (...) daje wszystkim życie i dech, i wszystko”.

„Istnieją przytłaczające dowody, że papierosy skracają życie; ten związek przyczynowy jest ustalony tak niezbicie, jak żaden inny w medycynie” (Science 80, wrzesień/październik, s. 42).

Ze sprawozdań wynika, że wskutek palenia co roku umiera w USA 300 000 osób, a w Wielkiej Brytanii i Kanadzie — po 50 000. „Ponad milion ludzi umiera rokrocznie w następstwie chorób związanych z paleniem, a w krajach Trzeciego Świata, których udział w światowej konsumpcji tytoniu wynosi 52%, wskaźnik procentowy takich zgonów szybko rośnie” (The Journal, Toronto, 1 września 1983, s. 16).

Były amerykański minister zdrowia, szkolnictwa i opieki społecznej Joseph Califano powiedział: „Dzisiaj już nie ma żadnych wątpliwości co do tego, że palenie jest w gruncie rzeczy powolnym samobójstwem” (Scholastic Science World, 20 marca 1980, s. 13).

Nie do pogodzenia z wymaganiami, które Bóg stawia chrześcijanom

Rzym. 12:1: „Upraszam was, bracia, przez wzgląd na przejawy współczucia Bożego, abyście oddali swoje ciała jako ofiarę żywą, świętą, godną upodobania Boga, na świętą służbę pełnioną waszą zdolnością rozumowania”.

Lekarz naczelny USA C. Everett Koop powiedział: „Jak jednoznacznie ustalono, palenie papierosów jest główną, choć możliwą do uniknięcia przyczyną śmierci w naszym społeczeństwie” (The New York Times, 23 lutego 1982, s. A1). „Jak wykazały badania medyczne, (...) spodziewana długość życia palacza jest średnio trzy do czterech lat krótsza niż osoby niepalącej. Spodziewana długość życia namiętnego palacza, który wypala dwie lub więcej paczek papierosów dziennie, może być aż osiem lat krótsza niż osoby niepalącej” (The World Book Encyclopedia, 1984, t. 17, s. 430). Czy byłoby rzeczą właściwą oddać swe życie na służbę dla Boga, a potem powoli je niszczyć?

„Palenie tak rujnuje, zwłaszcza serce i płuca, że w wypadku osoby palącej inne aspekty profilaktyki medycznej schodzą na dalszy plan” (University of Southern California News Service, 18 lutego 1982). „Palenie jest chyba najpowszechniejszą z możliwych do uniknięcia przyczyn złego stanu zdrowia na świecie” (dyrektor generalny Światowej Organizacji Zdrowia, dr H. Mahler na łamach czasopisma World Health, luty/marzec 1980, s. 3). Czy ktoś, kto oddaje się Bogu na pełnienie świętej służby, a potem świadomie rujnuje swe zdrowie, jest konsekwentny?

Palenie jest pogwałceniem Boskiego nakazu miłowania bliźniego

Jak. 2:8: „Masz miłować swego bliźniego jak samego siebie” (por. Mat. 7:12).

„Przeprowadzone niedawno badania (...) wykazały, że niepalące żony palących mężczyzn umierają przeciętnie cztery lata wcześniej niż kobiety, których mężowie też nie palą” (The New York Times, 22 listopada 1978, s. C5). „Palenie w czasie ciąży może być przyczyną tak poważnych wad rozwojowych, że umiera albo płód, albo noworodek wkrótce po urodzeniu” (Family Health, maj 1979, s. Cool. Takie nieczułe traktowanie członków rodziny jest oczywistym dowodem niechrześcijańskiego postępowania (por. 1 Tym. 5:Cool.

„Wyniki badań dowodzą, że ponieważ przeciętny palacz aktywnie pali papierosa tylko przez krótki czas, w którym on się tli, niepalący może w gruncie rzeczy być zmuszany do wdychania wbrew woli niemal takiej samej ilości tlenku węgla, smoły i nikotyny, jaką wdycha ten, kto siedzi obok i pali” (Today’s Health, kwiecień 1972, s. 39). Kto tak nieżyczliwie traktuje bliźnich, daje dowód, że nie miłuje też Boga (zob. 1 Jana 4:20).
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 05 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pon Gru 05, 2016 7:36 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum awake.forumoteka.pl Strona Główna -> Narkotyki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać plików na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group